Globalne bankructwa firm. Najgorzej jest w Wielkiej Brytanii

  • 26.09.2019, 09:04
  • Brexit Standard
Globalne bankructwa firm. Najgorzej jest w Wielkiej Brytanii Canary Wharf, finansowa dzielnica Londynu Fot. pixabay.com
Po raz pierwszy od globalnego kryzysu finansowego w 2008 i 2009 roku wzrośnie niewypłacalność przedsiębiorstw na rynkach rozwiniętych. Według prognoz Atradius w 2019 roku globalnie wzrost upadłości wyniesie 2.8 proc.

Analitycy przewidują, że liczba firm z Europy Zachodniej, które zbankrutują w 2019 r., wzrośnie o 2.7 proc. Jest to pierwszy roczny wzrost dla regionu od 2013 r. Z kolei w 2020 r. prognozowany jest niewielki wzrost upadłości o 0.7 proc.

Spowolnienie wzrostu gospodarczego, eskalacja wojny handlowej między USA i Chinami oraz rosnąca niepewność wokół Brexitu, a także sytuacja na włoskiej scenie politycznej są głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za wzrost upadłości przedsiębiorstw w Europie Zachodniej.

Największy wzrost upadłości w Wielkiej Brytanii

Najwięcej firm upadnie w 2019 roku w Wielkiej Brytanii. Według przewidywań analityków wzrost bankructw na Wyspach wyniesie 10 proc. 2020 rok przyniesie niewielką poprawę – niewypłacalność przedsiębiorstw wzrośnie o 5 proc. Odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą niepewności związane z Brexitem, wysoka inflacja, słaby wzrost gospodarczy oraz zastój w inwestycjach.

Prognozowane wzrosty bankructw spowodowane są spowolnieniem światowej gospodarki oraz rosnącymi konfliktami handlowymi. Wzrost niewypłacalności utrzyma się również w 2020 roku na poziomie 1.2 proc. globalnie i 1.7 proc. w Ameryce Północnej.

Według prognoz analityków ubezpieczyciela należności Atradius, globalny wzrost gospodarczy w 2019 wyniesie 2.6 proc. w porównaniu z 3.2 proc. w ubiegłym roku. W 2020 roku światowy PKB nieznacznie wzrośnie do 2.7 proc., co jest jednak uzależnione od negocjacji i łagodzenia napięć handlowych. Brak zakończenia sporów handlowych będzie skutkował dalszym ograniczaniem inwestycji oraz rosnącym ryzykiem finansowania.

W całej strefie Euro analitycy prognozują w 2019 roku wzrost upadłości o 1.2 proc., spowodowany niewielkim wzrostem PKB, spowolnieniem gospodarczym, zmniejszeniem produkcji przemysłowej oraz słabym popytem zewnętrznym. W Niemczech ryzyko bankructw wzrośnie w 2019 roku według analityków o 1 proc., natomiast we Francji będzie to już wzrost o 3 proc. Lepsza sytuacja prognozowana jest na południu Europy: ożywienie gospodarcze w Hiszpanii i Portugalii będzie skutkowało spadkiem bankructw firm w bieżącym roku odpowiednio o 5 i 6 proc.

Więcej bankructw w Ameryce Północnej

Słabszy wzrost gospodarczy oraz napięcia w zakresie polityki handlowej będą odpowiedzialne za wzrost bankructw firm w Ameryce Północnej. W USA liczba upadłości w 2019 roku wzrośnie o 3 proc., a w Kanadzie aż o 5 proc. W 2020 roku firmy w USA nadal będą bankrutować – wzrost o 2 proc., natomiast w Kanadzie prognozowany jest spadek o 2 proc.

Jak zauważa Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce, mimo, że prognozowany wzrost krajowego PKB w 2019 roku na poziomie 4.4 proc. wypada znacznie lepiej w porównaniu z resztą Europy, to na polskiej gospodarce odbije się globalna sytuacja: – Napięcia w światowej wymianie handlowej, kryzys na linii Chiny – USA, oraz niepewności związane z Brexitem zwiększają ryzyko upadłości firm w Polsce. Dodatkowym zagrożeniem dla przedsiębiorstw w Polsce jest sytuacja na rynku pracy, brak wykfalifikowanej kadry roboczej zwłaszcza w produkcji przemysłowej oraz budowlance. Sytuacji na pewno nie poprawi otwarcie niemieckiego rynku na pracowników z Ukrainy, którzy deklarują chęć podjęcia pracy u naszych zachodnich sąsiadów – komentuje Szczepankowski.

Brexit Standard
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe