W Szkocji jest lepiej niż w Anglii, uważają Europejczycy

  • 17.09.2019, 13:30
  • Brexit Standard
W Szkocji jest lepiej niż w Anglii, uważają Europejczycy Fot. pixabay.com
Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham stwierdzili, że obywatele UE czują się bardziej mile widziani i bezpieczniejsi w Szkocji niż w Anglii.

Rozmówcy z 13 różnych krajów UE mieszkający w Szkocji przyznali, że atmosfera w okresie poprzedzającym referendum w 2016 r. była tam „mniej wroga” niż to, czego doświadczali w Anglii.

– Podczas gdy wszyscy uczestnicy dzielą frustrację, niepokój i rozczarowanie, odkryliśmy wyraźną różnicę w tym, jak obywatele UE myślą o Wielkiej Brytanii po referendum, zależnie od tego, czy mieszkają w Anglii, czy Szkocji – mówi cytowany przez „The Guardian” Nando Sigona, profesor z Instytutu Badań nad Superróżnorodnością w Uniwersytecie w Birmingham, który przeprowadzał badania.

Ówczesny apel szkockiej premier Nicoli Sturgeon, skierowany do obywateli UE, aby pozostali w Szkocji, uznano za główny czynnik, który sprawił, że poczuli się oni tam znacznie lepiej, niż ci mieszkający w Anglii.

– Po referendum czułem się naprawdę przygnębiony, ale potem pamiętam, jak następnego ranka Nicola Sturgeon kontynuowała program telewizyjny i rozmawiała bezpośrednio z obywatelami UE w Szkocji: to jest twój dom i tak dalej… To było naprawdę uspokajające – powiedział w rozmowie z „The Guardian” pewien Duńczyk, mieszkający w Glasgow.

– Nie pamiętam dokładnie treści listu, ale pamiętam, że dostaliśmy go. Ja i Fernando stwierdziliśmy, że miło było go otrzymać – mówiła z kolei portugalsko-brazylijska kobieta.

Raport „Rodziny z UE i eurodzieci w brexitowej Wielkiej Brytanii” wykazał, że obywatele EU mieszkający na Wyspach wciąż nie maja pewności co do przyszłego życia tutaj.

Jeden z obywateli brytyjskich, który poślubił obywatelkę UE i razem mają pięcioro dzieci twierdzi, że Brexit „mówi mi, że sposób, w jaki żyję, jest już nie do przyjęcia, ponieważ poślubiłem obcokrajowca”.

Inny rozmówca mówił o swoich obawach, że nie mógłby przywieźć na Wyspy swoich starszych rodziców, aby się nimi opiekować, mimo że on mieszka tu ponad 20 lat.

Jeszcze inni twierdzili, że ich wiara w ich tożsamość została podważona przez Brexit i zostali zmuszeni do przyjęcia obywatelstwa brytyjskiego.

– Szczerze mówiąc przed Brexitem, nie sądziłem, że wybrałbym coś takiego. Byłem po prostu szczęśliwy z tym, kim byłem. Nie muszę być obywatelem brytyjskim. Nie wydaje mi się, że chcę być obywatelem brytyjskim. Teraz czuję jednak, że powinienem – mówi przytaczany w badaniach imigrant z Rumunii.

Unijni imigranci w Szkocji czuli się również mniej pozbawieni swoich praw, ponieważ podczas referendum na temat szkockiej niepodległości w 2014 r. mieli prawo w nim zagłosować, czego nie mogli zrobić w brexitowym referendum dwa lata później.

– Obywatele UE w Szkocji martwią się Brexitem i tym, co on będzie oznaczał dla nich i dla przyszłości ich dzieci. Ale czują się też w Szkocji jak w domu, bardziej niż gdzie indziej w Wielkiej Brytanii. Czują się doceniani za swój wkład. Co ważniejsze, uważają, że mogą przynależeć do narodu szkockiego, ponieważ nie stoi to w sprzeczności z byciem także Francuzami, Włochami, Polakami i Europejczykami – podsumowuje cytowana w badaniach Sigona.

W mieszanych rodzinach w Wielkiej Brytanii, oprócz brytyjskiej, najwięcej osób ma narodowość polską. Na drugim miejscu są niemiecka, a na trzecim irlandzka.

Brexit Standard
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe