To oni załatwili Borisa Johnsona

  • 04.09.2019, 15:03
  • Brexit Standard
To oni załatwili Borisa Johnsona Fot. Wikipedia CC Creative Commons
Premier Boris Johnson stanął w obliczu buntu wyższych deputowanych konserwatywnych i przegrał. Posłowie ci przyłączyli się do walki o zablokowanie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia 31 października.

W sumie 21 torysów poparło wniosek, który toruje drogę legislacji do opóźnienia Brexitu do stycznia 2020 r., chyba, że parlament zgodzi się na nową umowę o wystąpieniu do 19 października lub wyrazi zgodę na wyjście bez porozumienia.

Przywódcy rebelii byli politykami wyższego szczebla w rządach Theresy May i Davida Camerona.

Rzecznik 10 Downing Street powiedział, że rebelianci mogą zostać usunięci z Partii Konserwatywnej.

Kim są buntownicy?

Philip Hammond

Były kanclerz podobno koordynował prace rebeliantów. We wtorek rano powiedział BBC, że wierzy, iż grupa „ma moc”, by pokonać rząd, a przy tym, by posunięcie to nie było po prostu zaprojektowane tak, by blokować wyjście bez porozumienia, ale także dać parlamentowi odpowiedni czas na kontrolę i wdrożenie każdej nowej umowy.

Wcześniej 63-latek trzykrotnie głosował za porozumieniem opracowanym przez rząd Theresy May.

Jest posłem z okręgu Runnymede i Weybridge. Powiedział, że będzie energicznie kwestionował każdą próbę usunięcia go z listy kandydatów w następnych wyborach, nawet na drodze działań prawnych.

David Gauke

Była minister sprawiedliwości w rządzie Theresy May jest kolejną kluczową postacią do tego stopnia, że on i jego współpracownicy przeciwni Brexitowi bez umowy nazwani zostali „oddziałem Gauke'a”.

48-letni były adwokat – który był prawą ręką George'a Osborne'a w w ministerstwie skarbu w dniach przed referendum – powiedział, że wyjście bez porozumienia byłoby „wielkim błędem” dla Wielkiej Brytanii i nie może być „współwinnym” czegoś, co spowoduje, że ludzie stracą pracę.

Dominic Grieve

W przeciwieństwie do Hammonda i Gauke, Grieve był częstym i głośnym buntownikiem przeciwko Brexitowi w ciągu ostatnich dwóch lat – trzykrotnie sprzeciwiał się umowom Theresy May.

Były prokurator generalny zdecydowanie popiera kolejne referendum w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii w Europie.

63-latek uważa wyjście bez porozumienia za „niedopuszczalne” i zawsze będzie głosować przeciw – nawet jeśli jego kariera legnie przez to w gruzach.

Ken Clarke

Kolejny były kanclerz jest największym proeuropejczykiem w i od dawna nie akceptuje opuszczenie UE przez UK.

Sprzeciwił się referendum w sprawie Brexitu w 2016 r. i był jedynym toryskim posłem, który głosował przeciwko rozpoczęciu procedury wyjścia z UE na podstawie art. 50.

Posunął się aż do zasugerowania, że zagłosuje przeciwko rządowi w głosowaniu nad wotum zaufania, aby powstrzymać wyjście bez porozumienia.

79-latek wcześniej sugerował, że może nie startować w następnych wyborach.

Sir Oliver Letwin

Były minister gabinetu był przywódcą posłów, którzy w kwietniu próbowali wypracować kompromis w sprawie Brexitu poprzez przejęcie kontroli nad harmonogramem parlamentarnym.

Stał również na czele ponadpartyjnej grupy, która próbowała zmusić Teresę May do ubiegania się o przedłużenie Brexitu na początku tego roku i to on złożył wniosek do spikera Izby Gmin o późniejszą debatę na ten temat, jeśli zajdzie taka konieczność.

Doskonały znawca Westminsteru, jest wiodącym „miękkim brexitersem”, który uważa, że wynik referendum musi być honorowany przy jednoczesnym utrzymaniu bliskich powiązań gospodarczych z Europą.

Poseł z okręgu West Dorset powiedział, że nie będzie startował w następnych wyborach.

Justine Greening

Była minister ds. edukacji ogłosiła we wtorek, że ustąpi z mandatu posła z okręgu Putney w południowo-zachodnim Londynie, jeśli dojdzie do następnych wyborów.

Ostrzegła, że „krótkowzroczność Brexitu” zagraża zdolności Parlamentu do bycia siłą napędową zmian, szczególnie w zakresie poprawy mobilności społecznej.

Głosowała trzykrotnie przeciwko porozumieniu Brexitu Theresy May, mówiąc, że nie premier ani wywiązało się z obietnic wyborczych, ani nie zaoferowała niczego młodszym pokoleniom wyborów.

Ostrzegała też, że jej partia przekształca się w Partię Brexit.

Rory Stewart

Były sekretarz ds. rozwoju międzynarodowego opublikował film wideo, w którym zapowiadał, że zagłosuje przeciwko rządowi, wyjaśniając przy tym tego powody.

Powiedział, że twierdzenia, że wyjście bez porozumienia byłoby „czystą i łatwą ucieczką” z UE, byłyby nieuczciwe, ponieważ w rzeczywistości doprowadziłyby do lat niepewności gospodarczej i politycznej.

Stewart, który podczas kampanii przywódczej torysów oskarżył Johnsona o brak jasności co do jego poglądów na temat Brexitu bez umowy, zasugerował, że taki scenariusz zostanie „zapamiętany na 40 lat” i na stałe zaszkodzi reputacji partii.

Inni posłowie, którzy się zbuntowali:

Greg Clark: Były minister biznesu był jednym z najsilniejszych zwolenników umowy Brexitu Theresy May. Powiedział, że żadna umowa nie byłaby „rujnująca”.

Sam Gyimah: Były minister ds. uniwersytetów powiedział, że „nie ma mandatu” na wyjście bez porozumienia, które byłoby „szkodliwe i destrukcyjne” dla jego wyborców.

Antoinette Sandbach: posłanka z Eddisbury powiedziała, że „ważne jest, aby działać”, aby powstrzymać wszelkie szanse na brak porozumienia, a ona postawi interesy swoich wyborców przed swoimi.

Alistair Burt: Były minister ds. Bliskiego Wschodu, szanowana postać w partii, powiedział, że ma „fundamentalną i nierozwiązywalną” niezgodę z liderem partii w sprawie Brexitu i będzie startował z okręgu NE Bedfordshire w następnych wyborach.

Stephen Hammond: oskarżył toryskich brexitersów o „wykładanie innym” na temat lojalności. Powiedział w BBC, że „niechętnie” zagłosuje przeciwko rządowi.

Sir Nicholas Soames: wnuk Winstona Churchilla był jednym z tych, którzy spotkali się we wtorek z premierem podczas rozmów w ostatniej chwili przed głosowaniem.

Margot James: były minister ds. cyfryzacji był bardzo krytyczny wobec braku porozumienia w mediach społecznościowych i popierał komentarze Gauke’a.

Richard Harrington: 61-latek zbuntował się przeciwko Brexitowi i niedawno ogłosił, że nie będzie startował z okręgu Watford w następnych wyborach.

Guto Bebb: poseł z Aberconwy, który również rezygnuje z następnych wyborów. Mówi, że głosowanie przeciwko braku porozumienia jest „bardziej zgodne z tradycją konserwatywną niż ktokolwiek, kto próbuje za nim lobbować ze strachu, oportunizmu lub po prostu bezmyślnej lojalności”.

Caroline Nokes: posłanka z Romsey powiedziała, że ​​jej wyborcy mieliby się gorzej po Brexicie bez porozumienia, a ich przyszłość miała dla niej większe znaczenie, niż bycie konserwatystką.

Ed Vaizey: Były minister kultury powiedział, że wyjście bez porozumienia zaszkodzi e-gospodarce.

Steve Brine: były minister zdrowia powiedział w zeszłym tygodniu, że jest gotów zatrzymać premiera, twierdząc przy tym, że wyjście bez porozumienia to „milion do jednej szansy”.

Anne Milton: media mówią o niej, że wciąż zachowała swój typowo konserwatywny profil, ale jednak we wtorek uczestniczyła w spotkaniu z innymi buntownikami w Westminster.

Richard Benyon: poseł do Newbury jest byłym ministrem rybołówstwa w rządzie koalicyjnym konserwatystów z liberalnymi demokratami.

Brexit Standard
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe