Boris Johnson stracił większość w parlamencie

  • 03.09.2019, 18:07
  • Brexit Standard
Boris Johnson stracił większość w parlamencie Boris Johnson Fot. Shutterstock
Poseł Partii Konserwatywnej Philip Lee opuścił dzisiaj to ugrupowanie i dołączył do proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Pozbawił w ten sposób rząd Borisa Johnsona większości parlamentarnej tuż przed kluczowymi głosowaniami ws. Brexitu.

Zgodnie z tradycją Philip Lee przeszedł na drugą stronę, do opozycyjnych ław, w Izbie Gmin w trakcie wystąpienia Johnsona na temat ostatniego szczytu G7.

Partia Konserwatywna rządziła dotychczas dzięki koalicji z północnoirlandzką Demokratyczną Partią Unionistów, ale po odejściu Lee nie dysponuje ona większością mandatów.

„Doszedłem do wniosku, że nie jest możliwe służenie moim wyborcom i krajowi, jako członek Partii Konserwatywnej w parlamencie. Rząd Konserwatystów agresywnie dąży do przeprowadzenia Brexitu w niegodziwy sposób (...). Podkopuje gospodarkę kraju, demokrację i rolę kraju na świecie. Używa politycznej manipulacji, zastraszania i kłamstwa” – napisał Philip Lee w oświadczeniu.

Przeciwnicy rządu w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej podejmują we wtorek próbę przejęcia kontroli nad porządkiem obrad Izby Gmin w celu przeprowadzenia w środę przez parlament ustawy zmuszającej rząd do przedłużenia terminu Brexitu do co najmniej 31 stycznia 2020.

Brexit Standard
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe