Borys Johnson i Jeremy Hunt: od wojny do miłości

  • 16.07.2019, 16:39
  • Brexit Standard
Borys Johnson i Jeremy Hunt: od wojny do miłości Boris Johnson i Jeremy Hunt podczas debaty zorganizowanej przez „The Sun”/talkRADIO Fot. Twitter
Borys Johnson i Jeremy Hunt w bitwie o przywództwo wśród torysów przechodzą od wojny na wielką skalę do zakochanej pary w końcówce debaty zorganizowanej przez „The Sun”.

Boris Johnson i Jeremy Hunt wzięli udział w debacie zorganizowanej w poniedziałkowy wieczór przez „The Sun”/talkRADIO. Była dyskusja, ale też nie zabrakło wzajemnych komplementów. Wielokrotnie wspierali się nawzajem w kluczowych kwestiach – Hunt nawet obiecał Johnsonowi pracę, jeśli wygra wyścig do 10 Downing Street.

Johnson obiecał wyborcom, że na pewno nie rozpisałby przedterminowych wyborów powszechnych przed Brexitem. Faworyt bukmacherów, którzy przewidzieli już wcześniej premierostwo Theresy May, powiedział, że taki ruch byłby „szczytem szaleństwa” i zasygnalizował, że poczeka do 2022 r., zanim sondaże ponownie odwrócą się na zdecydowana korzyść torysów.

– Myślę, że mieszkańcy tego kraju mają już dość polityków wracających do nich, oferujących referenda lub wybory – powiedział ochrzczony przez media BoJo.

W pewnym momencie ten jeden z ostatnich etapów wyścigu do fotela premiera zmienił się z Blue Murder na Blues Brothers. Obaj kandydaci zaczęli obiecywać, że przeprowadzą Brexit, godzili się na krytykę polityczna wobec nich, wymienili się dowcipami i wspólnie określili lidera Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna jako „antysemitę”.

Po tygodniach „doznanych siniaków” Jeremy Hunt wielokrotnie powtarzał, że „zgodził się z Borisem”, podczas gdy Boris pochwalił „nowego znalezionego optymistycznego” ministra spraw zagranicznych w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii, będącej już poza Unia Europejską.

Pod okiem gospodarza debaty – redaktora politycznego „The Sun” Toma Newtona Dunna obaj kandydaci uderzyli w Donalda Trumpa za tweetowanie, że czterech nie-białych polityków amerykańskich powinno opuścić kraj.

Podczas debaty „The Sun”/talkRADIO

– Obaj kandydaci twierdzili, że gwiazda krykieta w Anglii Ben Stokes powinien znaleźć się na liście bohaterów

– BoJo odmówił ujawnienia, czy zabierze ze sobą swoją dziewczynę Carrie do zamieszkania przy 10 Downing Street (niedawno media rozpisywała się o awanturze, która rozpętała się pewnej nocy w ich mieszkaniu)

– BoJo upierał się, że tylko prawdziwy wierzący w Brexit może go zapewnić i przekonać UE, że będzie to poważne

– BoJo rozbawił publiczność w londyńskiej siedzibie „The Sun”, gdy pojawił się wątek Amber z Love Island

– Hunt wydawał się oferować Johnsonowi pracę kanclerza skarbu, jeśli oczywiście to on zostanie premierem

– Obaj kandydaci zobowiązali się do włączenia co najmniej jednej kobiety do grona swoich ścisłych rządowych współpracowników

– Obaj kandydaci oskarżyli Jeremy'ego Corbyna o antysemityzm

– Obaj kandydaci zgodzili się pójść razem na piwo, kiedy zakończa się wybory nowego premiera Wielkiej Brytanii

– Ale obaj kandydacie nie zgodzili się, czy ograniczyć liczbę imigrantów do Wielkiej Brytanii

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe