„Dalsze opóźnienie Brexitu byłoby szaleństwem”

  • 13.07.2019, 14:23
  • Brexit Standard
„Dalsze opóźnienie Brexitu byłoby szaleństwem” Boris Johnson i Jeremy Hunt Screen BBC
W piątkowy wieczór obaj kandydaci na premiera Wielkiej Brytanii starli się w debacie zorganizowanej przez BBC. – Dalsze opóźnienie Brexitu byłoby „szaleństwem” – stwierdził podczas niej Boris Johnson.

Kandydatów na premiera przepytywał znany brytyjski dziennikarz Andrew Neil. Temat główny: Brexit.

Jeremy Hunt twierdził, że Brexit może być jeszcze bardziej opóźniony. Może do niego dojść nawet dopiero w przyszłym roku. Podkreślił, że chciałby, aby do Brexitu doszło w zaplanowanym terminie, czyli do 31 października, ale dodał, że jest otwarty na ewentualne jego odłożenie, jeśli umożliwi to zakończenie procedur parlamentarnych pozwalających na opuszczenie Unii według umowy zawartej z Brukselą. Nie chciał jednak zagwarantować, że do Brexitu dojdzie przed Bożym Narodzeniem, ponieważ jego zdaniem premierzy „powinni obiecywać jedynie to, co są w stanie zrealizować”. Powiedział, że jest świadomy ograniczeń wynikających z tego, jak trudne są negocjacje z Brukselą.

Z kolei zdaniem Borisa Johnsona dalsze jego opóźnianie byłoby „szaleństwem”. Powtórzył, że Wielka Brytania opuści UE do 31 października, niezależnie od konsekwencji.

– Jak długo jeszcze będziemy czekać? Mieliśmy wyjść 29 marca, potem 8 kwietnia i opóźniliśmy to o kolejne sześć miesięcy. Myślę, że to prowadzi do wielkiej erozji zaufania do polityki – mówił Johnson.

Johnson przyznał jednak, że nie zna cytowanego przez dziennikarza zapisu, który stawia pod znakiem zapytania skuteczność jego strategii rozmów z Unią Europejską.

Polityk skrytykował też BBC za budowanie „posępnej atmosfery i negatywnego myślenia”, mówiąc, że „ludzie w tym kraju mają poczucie, że przez trzy lata wpaja im się, że nie są zdolni do wyjścia z UE i ich politycy nie mogą tego dokonać”.

– Mój przekaz do narodu jest taki, że możemy to zrobić, otrzymaliśmy mandat, żeby to zrobić i istnieją wszelkiego rodzaju sposoby, dzięki którym możemy zjednoczyć kraj – powiedział Johnson.

O wyborze nowego premiera zdecyduje 160 tys. członków Partii Konserwatywnej. Karty do głosowania już zostały rozesłane. Głosowanie pocztowe będzie trwać do końca poniedziałku 22 lipca. Liczenie głosów ma nastąpić w nocy i nazwisko nowego premiera zostanie przedstawione dzień później.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe