W domu Borisa Johnsona interweniowała policja

  • 22.06.2019, 08:54
  • Brexit Standard
W domu Borisa Johnsona interweniowała policja Boris Johnson Fot. Shutterstock
Do londyńskiego domu Borisa Johnsona i jego partnerki została wezwana policja. Interwencja miała miejsce w piątek rano. Po stróżów prawa zadzwonili najprawdopodobniej sąsiedzi.

Świadkowie zdarzenia opowiadali dziennikowi „The Guardian”, że usłyszeli, jak partnerka Borisa Johnsona krzyczała, aby „spadał” i „wynosił się z jej mieszkania”. Oskarżała go także, że zniszczył sofę, zalewając ją czerwonym winem.

– Po prostu nic cię nie obchodzi, bo jesteś zepsuty. Nie dbasz o pieniądze, ani o nic – krzyczała zdaniem świadków partnerka Johnsona.

Johnson miał odpowiedzieć na to, że nigdzie nie wyjdzie i kazał jej odczepić się od jego laptopa.

– Słyszałem kobiecy głos, krzyczący i krzyczący, a potem usłyszałem, jak coś się rozbija. Brzmiało to jak talerze lub okulary. Nie słyszałam, co ona mówi, ale brzmiała naprawdę wściekle – relacjonował w rozmowie z BBC inny sąsiad.

Sąsiedzi twierdzili, że słychać było także trzaskanie drzwiami. Jeden z sąsiadów nawet nagrał dochodzące z mieszkania dźwięki.

Metropolitan Police w rozmowie z BBC, potwierdziła, że doszło do interwencji, ale że „policjanci rozmawiali z mieszkańcami i wszyscy byli bezpieczni i nikt nie został pokrzywdzony”.

W oświadczeniu napisała, że „nie było powodu do interwencji policji”. Rzecznik Borisa Johnsona, odnosząc się do całej sytuacji powiedział zaś jedynie: „Bez komentarza”.

Z kolei konserwatywny poseł, a zarazem były prokurator generalny Dominic Grieve powiedział programowi BBC Radio 4, że nie może wypowiedzieć się na temat doniesień mediów o incydencie w domu Borisa Johnsona, ale może to być istotne podczas konkursu na lidera Partii Konserwatywnej.

– Oczywiście rzeczy takie jak niezawodność i uczciwość są bardzo ważne. Myślę, że mają one znaczenie zarówno w życiu prywatnym i osobistym, jak i w życiu publicznym – skomentował sytuację Grieve.

Boris Johnson jest jednym z dwóch kandydatów na objecie stanowiska szefa Partii Konserwatywnej, a co za tym idzie także fotela premiera Wielkiej Brytanii. Według sondaży jest on zdecydowanym faworytem.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe