Powstanie lądowisko dla latających taksówek

  • 29.05.2019, 13:06 (aktualizacja 01.06.2019, 16:06)
  • Pierwsze latające pojazdy zostały wyprodukowane, a do sprzedaży trafią prawdopodobnie już w tym roku
Powstanie lądowisko dla latających taksówek Latające samochody to już nie przyszłość, ale teraźniejszość. Fot. Shutterstock
Brytyjska firma Skyports oraz niemiecki Volocopter poinformowały, że wspólnie wybudują pierwsze na świecie lądowisko dla latających taksówek.

Projekt lądowiska eVTOL (electric take-off and landing) przygotowała agencja Brandlab. Powstanie w Singapurze, a pierwsze próby startów i lądowań powietrznych taksówek zostaną przeprowadzone już w drugiej połowie 2019 r.

W lądowisko będzie wkomponowana poczekalnia oraz infrastruktura dostosowana do klienta, uwzględniająca wszystkie aspekty związane z ochroną i bezpieczeństwem.

– Otrzymanie licencji dla taksówek powietrznych jest tylko kwestią czasu. Skupiamy się zatem na kształtowaniu niezbędnego systemu do rozwoju tego rodzaju transportu – mówi Alex Zosel, współzałożyciel Volocopter.

Aby lądowisko mogło funkcjonować, potrzebne są oczywiście latające samochody. Produkcja ich także już się jednak rozpoczęła.

Pal-V Liberty to spełnienie marzeń futurystów – pozwala na przemieszczanie się bezpośrednio od drzwi do drzwi, omija korki i osiąga maksymalną prędkość 180 km/h. Jednocześnie sprawdzi się też na tradycyjnych drogach. Wystarczy wcisnąć guzik, by z kompaktowego samolotu z napędem wiatrakowym zmienił się w zwykły samochód. Z nowego rozwiązania skorzystają nie tylko milionerzy. Zainteresowane są organizacje zdrowia, służby ratunkowe czy policja.

– Pal-V produkuje pierwszy latający samochód na świecie. Chociaż można odnieść wrażenie, że to samochód przyszłości, można zamówić go już teraz. Prowadzimy obecnie szkolenia dla klientów i mamy zamówienia z 15 krajów. W ramach pierwszej limitowanej edycji wyprodukowaliśmy 90 pojazdów – mówi Robert Dingemanse, prezes PAL-V.

Pierwsze latające pojazdy zostały już wyprodukowane, a do sprzedaży trafią prawdopodobnie już w tym roku. Latających samochodów na rynek nie wprowadza tylko jedna firma – własny projekt ma już kilka z nich.

– Pal-V Liberty jest latającym samochodem, który podczas jazdy zachowuje się jak samochód sportowy. Tryb latania można uruchomić w dwie minuty. Następnie można wystartować pojazdem, który wzbija się w powietrze jak wiatrakowiec – tłumaczy Dingemanse.

Trójkołowy pojazd z częściowym wiatrakowcem może osiągnąć prędkość maksymalną 160 km/h. Może też wznieść się w przestworza, po wyciągnięciu części ogonowej i rozwinięciu pary łopat wirnika. Latając, pojazd rozwija prędkość 180 km/h i oferuje zasięg 500 km. Wymaga jedynie 30 m pasa startowego na lądowanie, zatem wylądować można nim niemal wszędzie.

Powstają też już w pełni autonomiczne latające samochody. Jednym z nich jest Airbus Pop-up. Podróżujący nim wybierze jedynie trasę, a specjalnie zaprojektowany system sam zdecyduje, czy pokonać ją na lądzie czy w powietrzu.

Z latających pojazdów mogą korzystać nie tylko fantaści i milionerzy. Możliwość przemieszczania się z jednego do drugiego punktu bezpośrednio, z ominięciem korków i świateł, to szansa na szybsze dotarcie do chorego czy ewentualnego wypadku. To zaś znacznie zwiększa szansę na uratowanie życia, ale i złapanie przestępcy.

Pierwsze latające pojazdy zostały wyprodukowane, a do sprzedaży trafią prawdopodobnie już w tym roku

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe