Partia Pracy nie będzie promować idei drugiego referendum ws. Brexitu

  • 01.05.2019, 14:02 (aktualizacja 17.05.2019, 15:12)
  • Partia Pracy referendum Brexit
Partia Pracy nie będzie promować idei drugiego referendum ws. Brexitu Jeremy Corbyn nie popiera drugiego referendum ws. Brexitu Fot. Shutterstock
Kierownictwo Partii Pracy zgodziło się poprzeć drugie referendum w sprawie Brexitu, ale jedynie w określonych okolicznościach.

Krajowy Komitet Wykonawczy zebrał się wczoraj, aby zdecydować o treści swojego manifestu na majowe wybory europejskie. Odrzucił pomysł promowania drugiego brexitowego referendum, wysunięty przez zastępcę przewodniczącego Toma Watsona i wielu innych zwykłych członków. Partia jednak będzie się domagać kolejnego takiego plebiscytu, jeśli nie będzie mogła wprowadzić zmian w umowie brexitowej, zawartej przez konserwatywny rząd.

Krajowy Komitet Wykonawczy (NEC) nadzoruje ogólny kierunek partii i składa się z przedstawicieli, w tym członków gabinetu cieni, posłów, radnych i związków zawodowych.

Zdaniem dziennika „The Independent” to szef laburzystów Jeremy Corbyn zablokował bezwarunkowe promowanie przez Partię Pracy rozpisania kolejnego referendum w sprawie Brexitu. Spotkało się to z krytyką wielu członków ugrupowania.

Dziennik twierdzi, że Jeremy Corbyn został ostrzeżony przez wielu partyjnych kolegów, że „zdemoralizowani” wyborcy Partii Pracy zbojkotują zbliżające się wybory do Europarlamentu po tym, jak „zmiażdżył” próbę zaangażowania partii w drugie referendum ws. Brexitu.

„Przywódca laburzystów zademonstrował swoja „twardą rękę”, odrzucając propozycję zaproponowaną przez swojego zastępcę Toma Watsona, aby Partia Pracy oficjalnie poparła rozpisanie drugiego referendum ws. Brexitu” – pisze „The Independent”.

Wielu „antyreferendalnych” posłów Partii Pracy nie kryło zadowolenia z takiego obrotu spraw. Wśród nich znalazła się miedzy innymi Gloria De Piero, która natychmiast zakomunikowała na Tweeterze: „Manifest laburzystów dla Parlamentu Europejskiego nie będzie zawierał obietnicy przeprowadzenia drugiego referendum w sprawie Brexitu”.

Z kolei proreferendalna posłanka Bridget Phillipson powiedziała, że opowiadając się za referendum jedynie w ścisłych okolicznościach Partia Pracy „wykonała niezbędne minimum” i tylko ma nadzieję, że dzięki temu przekona do siebie wyborców, którzy chcą wypowiedzieć swoje stanowisko przeciwne Brexitowi.

Brytyjskie wybory do Europarlamentu odbędę się 23 maja.

Partia Pracy referendum Brexit
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe