Jazda bez gaśnicy słuszna czy niesłuszna?

  • 09.11.2018, 15:48
  • Pytał Mr Fork
Jazda bez gaśnicy słuszna czy niesłuszna? Zawodowi kierowcy ciężarówek Fot. Shutterstock
Choć w Wielkiej Brytanii gaśnice w samochodach są obowiązkowe, w wielu autach nie ma ich na wyposażeniu. Zapytaliśmy kierowców spotkanych na parkingu CROSTLINE LTD w Port Richborough, co sądzą na temat odszkodowania za pożar samochodu, w którym nie było gaśnicy.

Adrian z okolic Wrześni

Oni chyba nie dbają o takie sprawy, jak obowiązek wożenia gaśnicy. Tacy są. Tutaj w ogóle nie dbają o wiele spraw. W Polsce musimy wozić dosłownie wszystko – od dokumentów, po różne urządzenia. Często odbieram stąd samochody i nie ma w nich dosłownie nic dodatkowego na wyposażeniu. Jak w jakimś trójkąt trafi się, to już jest coś. Jeśli jednak samochód, w którym nie ma gaśnicy spłonie, to pieniądze w ramach ubezpieczenia powinny być zwrócone. W końcu wszystko odbywa się zgodnie z przepisami.

Albert z Chotowa

Wydaje mi się, że przepisy są te same co w Polsce, ale oni po prostu o to nie dbają. Gaśnica w samochodzie jest potrzebna i to bardzo. W razie jakiegoś wypadku to jest podstawowa rzecz. Podobnie w razie awarii. Może np. instalacja się zapalić i wówczas tylko podręczną gaśnicą można to ugasić. Jeśli chodzi zaś o zwrot pieniędzy w ramach ubezpieczenia, to zależy, czy pożar byłby z winy kierowcy czy czegoś innego. Jeśli kierowca zawini i nie ma gaśnicy, to nie powinien odzyskać pieniędzy.

Andrzej z Wielkopolski

Myślę, że Anglicy nie wożą ze sobą gaśnic, bo tutaj są po prostu inne przepisy. Co kraj, to przepisy. Jeśli takie są, to należy ich przestrzegać. Może i nie jest to zbyt bezpieczne. Jeśli bowiem dochodzi do pożaru naszego samochodu lub jakiegokolwiek innego pojazdu w pobliżu, to gaśnicę warto mieć przy sobie. Jeśli jednak nie ma takiego obowiązku, to już jest sprawa każdego kierowcy indywidualnie – czy taką gaśnicę mieć, czy jej nie mieć przy sobie.

Artur z Rzeszowa

Nie wierzę w to, że tutaj nie wożą gaśnic w osobówkach. Poważnie? Pierwsze o tym słyszę. Jeśli jednak to prawda, to wydaje mi się, że jest to skutkiem zdrowego rozsądku Anglików. Posiadanie gaśnicy w samochodzie osobowym bez umiejętności jej użycia mija się kompletnie z celem. Rzadko się bowiem zdarza, żeby ktoś cokolwiek ugasił taką podręczną gaśnicą. To oczywiście jest moje prywatne zdanie. Jednak w przypadku pożaru, nawet w przypadku braku gaśnicy pieniądze z ubezpieczenia powinny zostać zwrócone.

Jacek z Legnicy

Nie mam zielonego pojęcia, czy tutaj trzeba wozić gaśnicę w osobówkach. Myślę, że oni o to nie dbają, jak zresztą o wiele innych ważnych spraw. W razie pożaru za brak gaśnicy powinien jednak odpowiadać kierowca i pieniądze z racji ubezpieczenia nie powinny zostać zwracane. Jeśli jednak rzeczywiście nie ma tu obowiązku posiadania gaśnicy, to Brytyjczycy powinni się zastanowić nad zmianą tych przepisów i taki obowiązek wprowadzić. To dla ich własnego bezpieczeństwa. W większości krajów trzeba wozić gaśnicę.

Krzysztof z okolic Garwolina

Gaśnica powinna być w każdym samochodzie. Tak jest prawdopodobnie we wszystkich krajach w Europie, a Brytyjczycy chyba po prostu o to nie dbają. Jeśli chodzi o ubezpieczenie, to w Polsce, z tego co wiem, w przypadku pożaru pojazdu niewyposażonego w gaśnicę jest potem problem z uzyskaniem odszkodowania. Tutaj nie wiem, ale powinno być podobnie. Na pewno nie powinni zwracać całego odszkodowania.

Piotr z Lublina

Nie mam pojęcia, czy tutaj jest obowiązek wożenia gaśnicy w osobówce, ale jeśli nie trzeba jej wozić, to mnie to w ogóle nie dziwi. Oni się dopiero uczą bezpieczeństwa na drogach. Kiedyś też nie używali za bardzo pasów bezpieczeństwa. Oni po prostu chyba o to nie dbają. Jeśli jednak samochód, w którym nie byłoby gaśnicy, uległby wypadkowi i np. w całości spalił się, to właściciel nie powinien dostać zwrotu pieniędzy od ubezpieczyciela. Przecież ten pożar można by było ugasić.

 

 

 

Pytał Mr Fork

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe