Partia Pracy musi poprzeć kolejne referendum w sprawie Brexitu!

  • 15.04.2019, 15:22 (aktualizacja 01.05.2019, 15:10)
  • Partia Pracy Brexit referendum
Partia Pracy musi poprzeć kolejne referendum w sprawie Brexitu! Jeremy Corbyn powinien poprzeć referendum w sprawie Brexitu Fot. Shutterstock
Partia Pracy wygrałaby wybory w Wielkiej Brytanii, gdyby odbyły się one dzisiaj. Jeśli jednak laburzyści nie opowiedzą się wyraźnie za kolejnym referendum w sprawie Brexitu, mogą masowo zacząć tracić sympatyków.

Badanie Electoral Calculus dla „Sunday Telegraph”, uwzględniające sondaże przeprowadzone między 2 a 11 kwietnia z udziałem łącznie 8561 osób, wskazuje, że partia Pracy Jeremy'ego Corbyna zdobyłaby w wyborach 296 mandatów, a Partia Konserwatywna 259.

Wynik ten nie wystarczyłby Corbynowi do pozyskania większości w Izbie Gmin, ale zapewniłby mu stanowisko premiera, gdyby uzyskał poparcie Szkockiej Partii Narodowej.

To już trzecie badanie opinii w ostatnich dwóch dniach wskazujące, że zwycięstwo w wyborach odnieśliby laburzyści, a na czele rządu stanąłby ich lider Jeremy Corbyn.

Tymczasem pokolenie młodych sympatyków Partii Pracy może zacząć masowo opuszczać partię, jeśli ta wyraźnie nie zacznie opowiadać się za kolejnym referendum w sprawie Brexitu – ostrzega w rozmowie z dziennikiem „The Guardian” Richard Corbett, lider posłów Partii Pracy w Europarlamencie.

Zdaniem Corbetta poparcie dla rozpisania drugiego referendum Jeremy Corbyn powinien ogłosić w manifeście do zbliżających się wyborów do Europarlamentu. Jeśli tego nie uczyni, przedstawiciele najmłodszego pokolenia zaczną masowo opuszczać laburzystów na rzecz antybrexitowych ugrupowań takich jak Change UK, Liberalni Demokraci, Zieloni czy Skocka Partia Narodowa.

Z kolei zdaniem Margaret Beckett, byłej laburzystowskiej minister spraw zagranicznych, jeśli Partia Pracy wyraźnie nie poprze rozpisania kolejnego referendum na temat Brexitu, odbije się to na niej nie tylko w zbliżających się wyborach do Europarlamentu, ale także w dalszej przyszłości, przede wszystkim podczas kolejnych wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii.

– Brak jasności będzie kosztował nas wsparcie nie tylko w tych wyborach, ale także przyczyni się do następnych wyborów powszechnych, a te z kolei mogą niebawem okazać się także niezbyt odległe – ostrzega Beckett.

Europejscy przywódcy w ubiegłym tygodniu uznali, że Wielka Brytania będzie musiała wziąć udział w wyborach do Europarlamentu pod koniec maja, jako warunek przełożenia terminu Brexitu do 31 października, chyba że brytyjski parlament zaakceptuje przed 22 maja warunki wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, jakie wynegocjowała premier Theresa May.

Według sondażu opinii publicznej dla Observera zaledwie 17 proc. osób, które twierdzą, że będą głosować w wyborach europejskich, wybrałoby torysów, wobec 29 proc., które poparłyby laburzystów. Około 26 proc. twierdzi, że poparłoby partie antybrexitowe – Liberalnych Demokratów (10 proc.), SNP (6 proc.) Zielonych (6 proc.) i Change UK (4 proc.), a 25 proc. poparłoby chętnie jakieś inne ugrupowanie.

Wśród partii typowo probrexitowych wysokim uznaniem cieszą się też UKiP (13 proc.) i nowa Partia Brexit Nigela Farage'a (12 proc.).

Partia Pracy Brexit referendum
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe