Najbardziej idiotyczne oczekiwania wobec Brexitu

  • 19.03.2019, 13:50 (aktualizacja 20.05.2019, 16:31)
  • Brexit na wesoło bez umowy
Najbardziej idiotyczne oczekiwania wobec Brexitu Brexit bez umowy Fot. Shutterstock
Idiotyzm Brexitu z dnia na dzień staje się coraz większy. Fiński portal Inktank.fi, zainspirowany tweetem Davida Schneidera opisał, jak utopijne obietnice i bujanie w obłokach brexitersów pokonują coraz bardziej absurdalne i ponure granice. Miejmy nadzieję, że dla dobra wszystkich Brytyjczyków, rozsądek pojawi się jednak przed poziomem 6.

Poziom 1.

Po Brexicie wszystko będzie cudowne. Brytyjczycy będą bogatsi. NHS dostanie tygodniowo 350 milionów funtów więcej. Kraj odzyska status imperium, a nad ulicami masowo będą powiewały flagi Union Jack.

 

Poziom 2.

Brytyjczycy wreszcie będą bogatsi. To może potrwać kilka lat, ale koniec końców Brexit będzie tego wart.

Poziom 3.

Nie obchodzi nas, że teraz, w początkowej fazie Brexitu jesteśmy biedniejsi. Pieniądze to nie wszystko. Dopóki mamy naszą suwerenność. No i oczywiście nasze niezależne prawa do połowów ryb.

 

Poziom 4.

Nie obchodzi nas, że musimy jeść teraz zatrute kurczaki. To cena, którą płacimy za bycie globalną potęgą handlową. Chlor i tak nie może nam aż tak bardzo zaszkodzić. Używamy już go przecież do czyszczenia kuchni. Na litość boską!

 

Poziom 5.

Nie obchodzi nas, że nasze dzieci nie będą miały w przyszłości pracy. Praca to nie wszystko. Czasami trzeba się poświęcić. One nawet nie mają przecież pojęcia, jak pod tym względem my kiedyś mieliśmy ciężko.

 

Poziom 6.

Nie obchodzi nas, czy po Brexicie szpitale, kawiarnie, lotniska, gospodarstwa rolne i opieka społeczna będę wciąż funkcjonowały. Kto tego w ogóle będzie potrzebował, skoro nasz kraj będzie w pełni niepodległy.

 

Poziom 7.

To dobrze, że po Brexicie zapanuje w kraju głód. Pomoże nam to zaprezentować całemu światu naszego ducha prawdziwego brytyjskiego buldoga.

 

Poziom 8.

To nic, że możemy przeżyć tylko dzięki temu, że „zjadamy nasze młode”. Przynajmniej mamy niepodległość. I już tylko Duńczycy, Szwedzi, Norwegowie, Francuzi i Hiszpanie łowią ryby na naszych wodach.

Poziom 9.

Cieszymy się, że teraz żyjemy na postapokaliptycznym pustkowiu, gdzie żyje tylko garstka ocalałych ludzi, mieszkających w piwnicy Borisa Johnsona. Z pewnością pokazaliśmy tym wszystkim eurokratom i tzw. ekspertom, że nic nam nie straszne.

Brexit na wesoło bez umowy
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

brexit
brexit 19.03.2019, 19:16
I dobrze, niech będzie twardy Brexit. Europa nie zasługuje na taki wyjątkowy kraj :) https://www.youtube.com/watch?…

Pozostałe