Mycie w trasie

  • 07.09.2018, 15:20 (aktualizacja 22.05.2019, 11:23)
  • rmz
Mycie w trasie Fot. Shutterstock
Kierowcy zawodowi w Wielkiej Brytanii narzekają na niewystarczającą infrastrukturę na postojach.

Parlamentarny zespół ds. transportu (Transport Select Committe) w swoim raporcie stwierdza, że kiepska jakość infrastruktury na postojach jest jednym z czynników braku chętnych do zawodu kierowcy. Z kolei według raportu transportfocus „potrzeby zawodowych kierowców na postojach nie są spełnianie”. Za mało jest czystych i dostępnych toalet, miejsc parkingowych i dobrej jakości obiektów.

W ankiecie „Take a break – Road users’ views about roadside facilities” zapytano szczegółowo o trudności z jakimi borykają się kierowcy samochodów ciężarowych podczas przerw w jeździe. Za największy problem uznano dostęp do pryszniców. Być może dlatego panuje powszechna, niepochlebna opinia, że zawodowi kierowcy na trasie są na bakier z higieną.

Z drugiej jednak strony w ostatnim czasie pojawił się trend, żeby ograniczać kąpiele. Podczas 10 minut pod prysznicem zużywamy 60 litrów wody, a roczny koszt zużycia energii w wyniku codziennego mycia wacha się od 400 do 1200 funtów. Generuje też 3.5 tony emisji CO2.

Codzienne mycie jest szkodliwe dla środowiska. A także dla skóry. The American Academy of Pediatrics zaleca kąpanie niemowląt i dzieci nie częściej niż trzy razy w tygodniu. Brytyjscy lekarze ostrzegają, że używanie mydła zmywa ze skóry „dobre bakterie” i naturalną barierę ochronną przed patogennymi mikroorganizmami bytującymi na jej powierzchni. Być może kiepska jakość obiektów na parkingach wychodzi kierowcom na zdrowie?

rmz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe