31 stycznia to dopiero początek Brexitu

  • 06.01.2020, 18:05
  • Brexit Standard
31 stycznia to dopiero początek Brexitu Fot. pixabay.com
Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską 31 stycznia 2020 r. Nie oznacza to jednak dokończenia Brexitu. Ten proces potrwa co najmniej kolejnych 11 miesięcy.

Izba Gmin poparła projekt ustawy o porozumieniu ws. wystąpienia z UE – nazywanej w skrócie ustawą WAB. Ustawa ta ma dać prawnie obowiązującą moc politycznym uzgodnieniom zawartym w umowie z UE, wynegocjowanej w połowie października 2019 r. przez poprzedni rząd Borisa Johnsona.

Głosowanie w Izbie Gmin było dopiero pierwszym krokiem na ścieżce legislacyjnej, ale biorąc pod uwagę, że projekt przeszedł nawet większą różnicą głosów, niż wynosi przewaga Partii Konserwatywnej, jest niemal pewne, że Izba Gmin zakończy pracę nad ustawą w planowanym przez rząd terminie, czyli 9 stycznia.

Wyjście Wielkiej Brytanii z UE 31 stycznia 2020 r. rozpocznie 11-miesięczny okres przejściowy, gdy w praktyce stanie się ona niegłosującym członkiem UE. Formalnie nie będzie ona już w Unii, ale nadal będzie członkiem jednolitego unijnego rynku, co oznacza też swobodę przepływu osób, nadal będzie częścią unii celnej, będzie płaciła składki do unijnego budżetu i pozostanie związana unijnym prawem.

W ciągu tych 11 miesięcy powinny się zakończyć negocjacje w sprawie przyszłych relacji handlowych między Wielką Brytanią a UE, co zdaniem rządu w Londynie jest możliwe, a według Brukseli – bardzo trudne. W czasie tego okresu przejściowego brytyjski rząd zamierza też opracować szczegóły nowego systemu imigracyjnego, w którym potencjalni imigranci z UE będą traktowani tak jak obywatele pozostałych państw, tak aby mógł on wejść w życie od początku 2021 r.

Ponadto od momentu rozpoczęcia okresu przejściowego Wielka Brytania może formalnie prowadzić rozmowy handlowe z państwami trzecimi i jeśli udałoby się je sfinalizować do końca 2020 r., mogłyby one wejść w życie również od 2021 r. Okres przejściowy ma też umożliwić biznesowi z obu stron przygotowanie się do nowych warunków.

Na zakończenie okresu przejściowego teoretycznie możliwe są trzy rozwiązania – zawarcie porozumienia, brak porozumienia i przedłużenie negocjacji. Tak naprawdę do uzgodnienia jest nie tylko porozumienie handlowe, ale też współpraca w innych dziedzinach, np. w kwestiach bezpieczeństwa, ale brak uzgodnień w pozostałych sprawach nie będzie blokował porozumienia handlowego, jeśli udałoby się je zawrzeć.

Ewentualny brak umowy handlowej z punktu widzenia biznesu oznacza w praktyce to samo, co Brexit bez porozumienia. Nie jest to tożsame z Brexitem bez porozumienia, bo zawarte w październiku uzgodnienia rozwodowe pozostaną w mocy, ale brak nowej umowy handlowej spowoduje, iż handel będzie się odbywał na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu – czyli będą obowiązywać cła i regulacje pozataryfowe. Dla Wielkiej Brytanii to bardziej bolesna perspektywa, bo UE odpowiada za 49 proc. jej wymiany handlowej.

Okres przejściowy może zostać przedłużony o 12 lub 24 miesiące.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe