Wielka Brytania zawsze będzie mogła wrócić do Unii Europejskiej

  • 28.12.2019, 14:08
  • Brexit Standard
Wielka Brytania zawsze będzie mogła wrócić do Unii Europejskiej Fot. Shutterstock
„List miłosny do Wielkiej Brytanii” – to tytuł artykułu Fransa Timmermansa, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej w którym pisze on o swoim żalu wobec faktu, że dojdzie do Brexitu.

„Odkąd poszedłem do brytyjskiej szkoły, zawsze byłaś częścią mnie. Teraz odchodzisz, a to łamie mi serce” – pisze Timmermans w artykule opublikowanym w dzienniku „The Guardian”.

Polityk zwraca się do Brytyjczyków w bardzo osobisty sposób. „Wiem, że wiecie o naszym smutku. I że Was kochamy. Za to jacy jesteście i co nam daliście. Czuję się jak wasz stary kochanek” – pisze.

„Znam wasze mocne i słabe strony. Wiem, że możecie być hojni, ale także skąpi. Wiem, że uważacie się za wyjątkowych i innych. Nigdy nie przestaniecie nazywać nas resztą, kontynentem. Pomaga to stworzyć odległość, której potrzebujecie. (…) Wszystkie narody europejskie są wyjątkowe. Nasze różnice są źródłem podziwu, zaskoczenia, dyskomfortu, nieporozumień, ośmieszenia, karykatury, jak i miłości – pisze wiceszef KE.

Dodaje też, że czuje, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE może przynieść jeszcze więcej szkód niż dotąd sądzono. „To smutne, jak wiele razy sprawialiśmy sobie nawzajem krzywdę. W całym procesie Brexitu oberwaliście mocno wiele razy, wiele razy cierpieliśmy też my. Boję się, że to się jeszcze nie skończyło” – pisze autor.

„W najlepszych czasach różnice między nami sprawiają, że jesteśmy najbardziej kreatywni, produktywni, spokojni, a nasze rodziny żyją w dostatku. W najgorszych przypadkach różnice między nami są zmanipulowane, aby wzbudzić strach, propagować wyższość, przeciwstawić jednego członka rodziny drugiemu. Rzeczy szybko wymykają się spod kontroli. Wszyscy też jesteśmy w tym bardzo, bardzo dobrzy. To jest nasze dziedzictwo. To też jest to, kim jesteśmy, jednak jako rodzina mamy obowiązek promować najlepsze czasy i trzymać najgorsze czasy na dystans. Do tej pory, pomimo wszystkich swoich wad, UE była najbardziej skutecznym narzędziem do osiągnięcia tego celu”.

„Zdecydowałaś się odejść. Łamie mi to serce, ale szanuję tę decyzję. Jestem po prostu smutny, że członek naszej rodziny chce zerwać nasze więzi, ale jednocześnie pocieszam się myślą, że więzi rodzinnych nigdy tak naprawdę nie można zerwać” – kontynuuje Timmermans, który przede wszystkim wyraża swój żal z powodu Brexitu, ale zarazem zaznacza, że Wielka Brytania zawsze może wrócić do Unii Europejskiej.

„My nigdzie nie odchodzimy, a Ty zawsze będziesz mogła wrócić” – podsumowuje swoje rozważania Frans Timmermans.

Ponieważ brytyjski premier Boris Johnson ma teraz za sobą spora większość posłów w Izbie Gmin, wydaje się być przesądzone, że zatwierdzą oni ostatecznie umowę rozwodową z UE i do opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię dojdzie 31 stycznia.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Robin
Robin 28.12.2019, 18:57
F.Timmermans oj paluszek jest juz brazowy

Pozostałe