Brexit będzie dopiero początkiem problemów

  • 25.12.2019, 14:31
  • Brexit Standard
Brexit będzie dopiero początkiem problemów Fot. pixabay.com
Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, które ma się dokonać 31 stycznia 2020 r., nie będzie oznaczało końca trudnych rozmów między obiema stronami. Rok 2020 przyniesie dalsze negocjacje o kształt relacji po Brexicie.

Premier Boris Johnson chce, żeby okres przejściowy, w trakcie którego jego kraju nie będzie już w instytucjach unijnych, ale wciąż będą obowiązywały go reguły UE, trwał tylko do końca roku. Na trudne rozmowy o nowych relacjach zostanie zaledwie 11 miesięcy.

W Brukseli coraz częściej powtarza się, że w rokowaniach z Brytyjczykami trzeba zapewnić równe zasady gry dla firm na Wsypach i tych działających we Wspólnocie, jeśli ma być mowa o bezcłowym przepływie towarów.

Tak też przewiduje ta umowa brexitowa, ale w momencie, gdy przygotowywano te zapisy, nikt nie wiedział jeszcze, że sam proces ratyfikacji umowy o wyjściu zajmie tak dużo czasu, że na rozmowy o nowych relacjach zostanie zaledwie 11 miesięcy.

– Do tej pory Wielka Brytania i UE rozmawiały tylko o warunkach wyjścia. Negocjowanie ich przyszłych relacji będzie jeszcze trudniejsze. Brexit stwarza wiele zagrożeń, na które „27” musi się przygotować – twierdzi Fabian Zuleeg z brukselskiego think tanku European Policy Centre (EPC).

Skalę wyzwań pokazują inne, mniej ambitne porozumienia, które UE wypracowywała latami. Np. umowę o wolnym handlu z Kanadą wykuwano aż siedem lat.

W Brukseli coraz częściej powtarza się, że w rokowaniach z Brytyjczykami trzeba zapewnić równe zasady gry dla firm na Wsypach i tych działających we Wspólnocie, jeśli ma być mowa o bezcłowym przepływie towarów.

Strona unijna obawia się, że Wielka Brytania mogłaby np. obniżyć standardy środowiskowe, dotyczące prawa pracy, pomocy państwa, czy podatków, próbując w ten sposób zapewnić swoim przedsiębiorstwom przewagę wobec unijnych konkurentów.

Eksperci podkreślają, że przy braku porozumienia Zjednoczone Królestwo mogłoby realizować o wiele bardziej agresywną strategię przemysłową niż do tej pory, starając się wspierać swój przemysł krajowy.

– Jeśli Wielka Brytania obniżyłaby standardy dotyczące ochrony środowiska, praw pracowniczych, podatków i konkurencji oraz ochrony konsumentów i danych, aby uzyskać przewagę konkurencyjną, niektóre państwa członkowskie UE będą naciskać na to, by blok poszedł w tę samą stronę, potencjalnie podważając ambicje regulacyjne UE – mówi ekspert EPC.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Re
Re 25.12.2019, 20:10
Takie bzdury piszecie, i tak szybko, że nawet literówek nie macie czasu sprawdzić a co dopiero zgodności z faktami czy ze źródłami. Populizm i prowokacja, myślicie że ludzie są tak głupi jak wy.
Darek
Darek 28.12.2019, 11:05
Jakieś argumenty? Co masz na myśli pisząc takie rzeczy? Chodzi o zgodność z faktami czy ze źródłami oraz populizm. Proszę o rozwiniecie, bo tak napisany komentarz jest na poziomie obrażonej dziewczynki bawiącej się z dziećmi w piaskownicy. Argumenty poproszę.
poul
poul 25.12.2019, 15:33
https://www.facebook.com/donat…

Pozostałe