Kartki świąteczne z Tesco produkowane w chińskim więzieniu pracy przymusowej

  • 23.12.2019, 16:06
  • Brexit Standard
Kartki świąteczne z Tesco produkowane w chińskim więzieniu pracy przymusowej Fot. pixabay.com
Sześcioletnia dziewczynka znalazła w kartkach świątecznych sprzedawanych w Tesco wiadomość od chińskich więźniów zmuszanych do niewolniczej pracy.

„Jesteśmy zagranicznymi więźniami z zakładu karnego Qingpu w Szanghaju. Zmuszani do pracy wbrew naszej woli. Proszę, pomóż nam i powiadom organizacje praw człowieka” – taka wiadomość po angielsku znalazła się w pudełku z kartkami.

Pieniądze ze sprzedaży tych kartek trafiają do organizacji charytatywnej.

Cytowani przez BBC przedstawiciele chińskiej fabryki, w której produkowane są kartki zaprzeczają, że pracownicy w niej zatrudnieni są więźniami zmuszanymi do pracy. Zarzuty te odparło także chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Mimo to Tesco wycofało już kontrowersyjne kartki ze sprzedaży.

Rzecznik Tesco poinformował też, że firma rozpoczęła dochodzenie na miejscu w fabryce i że do czasu wyjaśnienia sprawy sieć nie będzie zamawiała kartek z tego źródła.

To nie pierwsza sytuacja, w której więźniowie z Chin proszą o pomoc za pośrednictwem listów umieszczanych w produkowanych przedmiotach. BBC przypomina, że podobne wiadomości zostały odebrane m.in. w 2012 roku w Portland w stanie Oregon. Więzień pisał wtedy, że jest torturowany i prześladowany, a list zamieścił w dekoracjach na Halloween, które musiał produkować. W 2014 roku kobieta z Irlandii Północnej znalazła list zaszyty w parze spodni. „Naszym zadaniem w więzieniu jest produkcja odzieży na eksport. Pracujemy po 15 godzin dziennie a jedzenie, którym nas karmią nie nadaje się nawet dla psów i świń” – napisała wówczas kobieta.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe