Boris Johnson: dzieci z biednych rodzin mogą cię zabić na ulicy

  • 04.12.2019, 16:12
  • Brexit Standard
Boris Johnson: dzieci z biednych rodzin mogą cię zabić na ulicy Okładka książki „Have I Got Views for You” Fot. ArchBS
Boris Johnson stwierdził, że dzieci pracujących matek w rodzinach o niskich dochodach są „niekochane i niezdyscyplinowane” i bardziej prawdopodobne jest, że „zabiją cię na rogu ulicy”.

W opublikowanym w 2006 r., nasyconym humorem i ironią zbiorze artykułów „Have I Got Views for You” Boris Johnson ubolewał nad rosnącą liczbą kobiet pracujących, twierdząc, że pracując „są społecznie gestapowane”.

„W ciągu ostatnich 30 lat coraz większa liczba brytyjskich kobiet była motywowana lub społecznie „gestapowana”, żeby pracować. Wydaje mi się wątpliwym założeniem, że im ciężej kobieta pracuje, tym bardziej jest szczęśliwa” – napisał.

W swojej książce, opublikowanej jeszcze przed objęciem stanowiska burmistrza Londynu, Johnson stwierdził, że rosnąca liczba absolwentów płci żeńskiej ma tendencję do łączenia się z absolwentami płci męskiej (proces ten zwany jest przez ekonomistów jako „łączenie się w pary), a następnie łączenia swoich zalet.

„W rezultacie kobiety w rodzinach o niższych dochodach nie mają absolutnie żadnego wyboru, jak tylko pracować, co często ma negatywne konsekwencje dla życia rodzinnego i całego społeczeństwa – w tym takie, że niekochane i niezdyscyplinowane dzieci częściej stają się „dresiarzami”, (są niewyedukowane i nie maja pracy) i mogą zabić cię na rogu ulicy”.

Tytuł książki to nawiązanie do satyrycznego quizu BBC „Have I Got News For You”, w którym Johnson pojawił się kilka razy, co miało mu pomóc zbudować swój publiczny profil poza Westminster.

Książka, którą opisał „The Guardian”, nie uniknęła komentarzy ze strony opozycyjnych polityków.

Zdaniem Angeli Rayner, ministra ds. edukacji w gabinecie cieni, „oczywistym jest, że Boris Johnson ma jedynie pogardę dla kobiet i ludzi z klasy robotniczej”.

– Gdy mówi o nas w tak obrzydliwy sposób, pokazuje, jak bardzo jest nieczuły. Oczywiste jest, że staje on tylko po stronie garstki uprzywilejowanych – mówi Rayner, która sama jest pracującą matką.

Podczas kampanii wyborczej brytyjskie media coraz częściej wytykają Borisowi Johnsonowi wpadki z przeszłości, w tym uwagi wobec imigrantów, kobiet, ludzi o niskich dochodach, a także rasistowskie – jedną z najsłynniejszych pod tym względem wpadek było porównanie muzułmańskich kobiet noszących burki do „skrzynek na listy”.

Brexit Standard

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

zen
zen 05.12.2019, 15:16
Ma rację. Bieda i brak wykształcenia do tego prowadzi. No to trzeba coś zmienić w systemie opieki nad dziećmi
Ja
Ja 04.12.2019, 20:39
Uwazam ze kobiety nie powinny pracowac jezeli sa w domu dzieci male powinny miec wsparcie finansowe od panstwa i zajmowac sie domem w domu tez jest praca a facet jako glowa rodziny powinien zarobic na rodzine,rodziny powinny byc zwolnione z podatku a nie osoby na zasilkach zmuszone do pracy.czyli zaswiadczenie od lekarza ze nie moze pracowac...a jak nie to do pracy...a nie utrzymywanie leni...

Pozostałe